TUNING NADWOZIA I PODWOZIA 



  
Zmienia się więc zderzaki, dodaje spoilery przednie i tylne, by auto wyróżniało się w tłumie. Jednym z elementów wystroju są wszelkiego rodzaju alufelgi, stanowiące jakby element pośredni między tuningiem nadwozia i układu jezdnego, z pominięciem już tego rutynowego podziału na zespoły czy też układy pojazdu, gdyż chodzi tu o elementy, które po prostu widać. Pod pojęciem tuningu nadwozia, oprócz wspomnianego już ospoilerowania, rozróżniamy też elementy kolorystyki znakomicie uwidocznione na przykładzie Peugeota 206 stylizowanego na WRC, pokazanego na tuning show podczas ăAutosalonu Katowice 2000Ó. Nie tylko spoilery i kolor, ale także pewne elementy wnętrza samochodu mają dla hobbystów niebagatelne znaczenie, gdzie ăzegaryÓ z białymi tarczami oraz metalowe, perforowane nakładki na pedały, czy wykładziny-podnóżki także stanowią element tuningu. Kierownica sportowa o grubych skórzanych uchwytach i dobranej twardości również spełnia określone funkcje. Dzięki niej szybkie manewry w warunkach zagrożenia na drodze są dużo łatwiejsze.
Także fotele ăkubełkoweÓ, dodające sportowego wyglądu pojazdowi, są bardzo funkcjonalne, gdyż w czasie szybko pokonywanych zakrętów lepiej zespalają kierowcę z autem i pozwalają wcześniej wyczuć poślizgi. Wracając do wspomnianych już alufelg - obręczy ze stopów lekkich metali - trzeba dostrzegać też ich wartości użytkowe. Zmniejszenie masy nieresorowanej powoduje poprawę dynamiki i niższe zużycie paliwa, gdyż zmniejsza się moment bezwładności kół, co obniża zapotrzebowanie na energię potrzebną do ich napędzania. Felgi takie dają również efekt jakby zwiększonego rozstawu kół, bez stosowania kontrowersyjnych flanszy dystansowych. Niewątpliwie dyskusyjne jest stosowanie kolorowych nakładek na szkła reflektorów, udających światła kobaltowe, czy inne ostatniej generacji. 
Elementami tuningu optycznego są również grube końcówki rury wylotowej, które oprócz poprawy estetyki tylnej części nadwozia powodują też miłe dla ucha niskie brzmienie wydechu. Profesjonalnie opracowane spoilery, zwłaszcza przednie z wyprofilowanymi opływowo nakładkami progowymi, to nie tylko ozdoba nadwozia, lecz głównie zmniejszenie oporu czołowego Cx i poprawa docisku samochodu do nawierzchni, zwłaszcza na szybkich łukach i podczas bocznego wiatru. Dobrze wyprofilowany spoiler dachowy nad tylną szybą, na skutek zmiany kierunku i charakteru zawirowań zmniejsza o 70-75% zanieczyszczenie tej szyby. Mamy już uznane firmy tej specjalności, w tym EBA Car Spoiler-Tuning w Nowym Sączu, czy mikołowskie Fibra-Studio. Wymienieni tutaj krajowi styliści są w stanie opracować i wykonać praktycznie wszystko i do każdego samochodu, ponieważ do tej pracy, oprócz profesjonalizmu wkładają przysłowiowy ăkawałek sercaÓ. Trzeba też wspomnieć przy tym o katowickim konstruktorze, specjaliście od retro nadwozi - inż. Jerzym Kwiatkowskim, który prowadzi firmę projektowo-wdrożeniową JAK-Projekt, specjalizującą się w replikach samochodów produkcji międzywojennej. Przed kilku laty wraz z red. Wojciechem Sierpowskim i red. Ryszardem Barnertem oraz autorem tego tekstu, zapoczątkowali w kraju styling nadwozia w samochodach Fiat Cinquecento, które prezentowali na II Targach Motoryzacyjnych w Katowicach. Propagatorami tego stylingu są między innymi takie firmy tuningowe, jak: stołeczne Car-Tuning i Carserwis Auto-Tuning oraz mikołowski Tuning Center. Tuning nadwoziowy to rzecz godna zainteresowania i polecenia, chociażby z powodu tych pozytywnych oddziaływań funkcyjnych. Ponadto będzie to sposób na odejście od otaczającej nas na drogach szarości. Oby coraz więcej naszych pojazdów miało ten indywidualny rys świadczący o osobistym stosunku kierowcy do własnego auta. Trzeba jednak mieć też na uwadze, że źle oprofilowane spoilery to przysłowiowa ăściana płaczuÓ, gdyż mogą spowodować zwiększenie oporów powietrza i zanieczyszczania szyby tylnej oraz ogólnie nadwozia. Spoiler przedni sięgający zbyt nisko, zwłaszcza gdy nie wykazuje dostatecznej elastyczności, działa jak pług na zaśnieżonej nawierzchni i może w związku z tym przysporzyć kłopotów w eksploatacji zimowej, a także podczas jazdy w terenie. Najlepszym rozwiązaniem są więc ospoilerowania przednie z elastyczną dolną nakładką. Z powyższego tekstu wynika jednoznacznie, że elementy tuningu nadwozia i podwozia wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Przykładem mogą tu być dodatkowe, oprofilowane otwory w spoilerze przednim czy nakładkach progowych, kierujące strumień powietrza na tarcze hamulcowe, co wydatnie poprawia skuteczność hamulców w ekstremalnych warunkach eksploatacyjnych.
Kolejnym elementem pośrednim tuningu nadwozia i podwozia mogą być rozpórki amortyzatorów przednich i tylnych oraz wspomniane już alufelgi. Daje to efekt poprawy sterowności pojazdu, jak też stanowi składową tuningu wizualnego. Po podniesieniu maski zmiany są widoczne i stanowią przy tym efekt sportowego wystroju. Jedno i drugie poprawia samopoczucie kierowcy, czego również nie należy bagatelizować. W świetle badań psychotechnicznych ma to podobno polepszać zdolności psychomotoryczne tak ădowartościowanychÓ posiadaczy aut tuningowanych. 
Wracając do sprawy dystansowania kół jezdnych, oprócz flanszy dystansowych stosuje się w profesjonalnym tuningu sportowym także dłuższe wahacze, kiedy to bez szkody dla sterowności można dystansować również koła przednie. Stosowanie tutaj flanszy dystansowych, które nie powinny być grubsze od 15-20 mm, zwiększa promień zataczania koła, gdy konstruktorzy dążą do jego zmniejszenia, a nawet stosują tak zwany promień ujemny. Poprawia to sterowność auta, zwłaszcza na mokrej nawierzchni i przy szybkim pokonywaniu zakrętów. Często słyszy się obiegowe opinie, że trzeba stosować komplety markowych, obniżonych sprężyn Eibach, Ventura, OMP, Kingdragon czy H$R wraz z profesjonalnymi amortyzatorami gazowymi Koni, Bilstein, Sachs czy Monroe Gasmatic. W tuningu do celów użytkowych niejednokrotnie wystarczy zastosować tylko amortyzatory np. Monroe-Sensatrack, bez skracania, utwardzania czy też wymiany sprężyn. Chodzi tu między innymi o to, że samochód będzie pełnił funkcję użytkową, do czego potrzebne jest minimum komfortu zarówno dla kierowcy, jak i samego pojazdu, który może być narażony na zwyczajne ăroztrzęsienieÓ. Ma oczywiście sens zastosowanie także specjalnych rozpórek punktów mocowania amortyzatorów tylnych, czy profesjonalnych drążków reakcyjnych podwozia, które jednak ăpracujeÓ skrętnie, mimo tej sztywności wynikającej z przestrzennej, skorupowej konstrukcji nadwozia. Wspomniane rozpórki i drążki reakcyjne usztywniają nadwozie na tyle, żeby nie poddawało się działaniu dodatkowych wektorów sił, jakie występują po założeniu utwardzonych amortyzatorów, czy twardszych sprężyn zawieszenia, a także poszerzonego ogumienia. Przy tym nie można zapomnieć o fakcie, że poszerzone ogumienie pobiera znaczącą część mocy silnika, tak często poprawianej przez modyfikacje, jak i tuning samego osprzętu, w tym głównie układu dolotowego i wylotowego. 
Skoro celem stosowania lekkich alufelg jest zmniejszenie mas nieresorowanych i obniżenie momentu bezwładności, to nie dokładajmy tej masy przez stosowanie nadmiernie szerokich opon. Dlatego też, w tym właśnie kontekście najkorzystniejsze będą te o bieżniku nieznacznie poszerzonym, przy tym o profilu zapewniającym dobrą przyczepność także na śliskich nawierzchniach. Warto uzmysłowić sobie, że nie ma naprawdę uniwersalnych opon wielosezonowych, a są profesjonalne letnie albo zimowe i na tym elemencie wyposażenia nie warto oszczędzać. 
Ponadto nie jest obojętny wpływ ogumienia na zużycie paliwa, gdzie wzrost ăprzepałuÓ może wynosić nawet do 15%, gdy założymy w naszym użytkowym aucie nadające się tylko do jazdy sportowej opony typu ăwalecÓ. Chyba, że dysponujemy sporym zapasem mocy i nie zależy nam na umiarkowanym zużyciu paliwa, chociaż wszystkie tego typu działania powinny mieć jakiś sens logiczny, techniczny i ekonomiczny. 
Opory powietrza, wspomniany już współczynnik Cx oraz opory toczenia zależą od poprawnie przeprowadzonego tuningu nadwozia oraz podwozia, gdzie znaczącą rolę odgrywają także profesjonalne i dobrze wyregulowane układy hamulcowe. Tak więc w parze z poprawą dynamiki muszą iść wzmocnione hamulce, a często również wzmocnione sprzęgła, zwłaszcza gdy preferujemy sportowe elementy jazdy, w tym te ăostreÓ zmiany biegów. W pojazdach używanych również do jazdy sportowej przydatna byłaby skrzynia biegów typu Colotti i mechanizm różnicowy o procentowym rozdziale sił, tzw. dyferszpera. Bardzo poprawia ona prowadzenie auta w terenie, umożliwia szybsze pokonywanie zakrętów przy nawierzchniach szutrowych oraz ăratowanie sięÓ w trudnych sytuacjach drogowych. Są też sposoby poprawiania sterowności pojazdu: metodą korzystniejszego rozłożenia mas, przez stosowanie sprężyn zawieszenia o progresywnym działaniu, czego przykładem mogą być wspomniane wcześniej zestawy marki Eibach, w tym sprężyny i amortyzatory, a także odpowiednio dobrane podkładki dystansowe kół. 
Taki właśnie zestaw może radykalnie zmienić charakterystykę sterowności pojazdu. Można się tych zależności doczytać w takich publikacjach jak: ăDas schneller Motoren machtÓ Gerta Hacka, ăPerformancce tuning in theory and practiceÓ Grahama Bella i ăModyfing and tuning Fiat/Lancia twin cam enginesÓ Guy Crafta. Decydujący wpływ na sterowność ma oczywiście umieszczenie silnika i sposób przenoszenia napędu. Może to być w żargonie tuningu i tego sportu tzw. ośka, czyli silnik z przodu z przednim napędem, czy dość korzystne zestawienie silnika z przodu przy tylnym napędzie. Optymalnym rozwiązaniem jest centralne umiejscowienie silnika z napędem na oś tylną, a jeszcze lepiej na obie osie, co zwykle zapewnia tę neutralną charakterystykę sterowności. Niestety w większości rozwiązań pojazdów użytkowych dominuje silnik i napęd z przodu. W autach markowych mamy układ klasyczny z silnikiem z przodu i napędem tylnym, gdzie producenci już nie zabiegają o potanienie produkcji. 
O ile tuningiem wizualnym nie można specjalnie zaszkodzić, to modyfikacje podwozia, zwłaszcza układu zawieszenia i hamulcowego, wymagają już kontaktu z profesjonalnymi serwisami. Można wtedy pogodzić nasze oczekiwania z uzyskanymi wynikami, chociaż ta dziedzina tuningu wymaga często wręcz sztuki kompromisu, zarówno po stronie zlecających tę usługę, jak i jej wykonawców.   
  

 _________________________powrót___________________________