Odpowiedzi na trudne pytania

    
Czy można zamontować zestaw ksenonowych reflektorów pozafabrycznie?

Ostatnio temat oświetlenia pojazdu wraca nieustannie jako wymagający wyjaśnień technicznych i interpretacji prawnej.
Rozporządzenie ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w załączniku nr 6 reguluje w sposób dokładny i jednoznaczny warunki szczegółowe dotyczące świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy.

Wszystkie nowinki techniczne, pojawiające się na rynku pojazdów samochodowych, znajdują natychmiast naśladowców, którzy stosując uproszczoną i niezgodną z normami europejskimi technologię zalewają rynek produktami mającymi niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem.
Ostatni krzyk mody to światła ksenonowe. Barwa tych świateł, zbliżona do światła słonecznego i zdecydowana poprawa oświetlenia drogi w warunkach złej widoczności, to niepodważalne zalety tego rozwiązania technicznego.
Skoro więc mamy same zalety, to gdzie ukryte jest niebezpieczeństwo?
Można bez specjalnych kłopotów stać się właścicielem zestawu ksenonowego do samodzielnego montażu. Wszystko, co dalej nastąpi, jest skrajnie niebezpieczne dla innych użytkowników drogi. Zestaw nabyliśmy po zdecydowanie przystępnej cenie bez homologowanych elementów optycznych. Podłączyliśmy zapłonnik do instalacji elektrycznej, wyjęliśmy żarówkę halogenową i wycinając odpowiedni otwór w odbłyśniku założyliśmy żarówkę ksenonową. Sprawdziliśmy, czy system zadziała i zadziałał. Możemy być dumni.

Stworzyliśmy potworka technicznego, który razi innych użytkowników drogi ze straszliwą siłą reflektora przeciwlotniczego. Nie ma w tym żadnej przesady. Przeprowadzone przez specjalistów Helli badania laboratoryjne tego typu zestawu nie pozostawiają złudzeń. Odbłyśnik z homologacją na źródło światła halogenowe z zamontowaną żarówką ksenonową przekracza dopuszczalną wartość oślepiania ponad stukrotnie.
Dodatkowym efektem naszych prac konstruktorskich jest brak granicy światłocienia.

Teraz trzeba się przez moment zastanowić nad konsekwencjami prawnymi takiej uproszczonej i niezgodnej z przepisami o warunkach technicznych modernizacji. Badanie techniczne pojazdu straciło ważność, za tym idą w konsekwencji poważne ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela za spowodowane szkody.

Pozostaje jeszcze handlowiec, w stosunku do którego będą skargi i roszczenia o odszkodowanie. Rozprowadzając takie niby komplety do montażu pozafabrycznego bez wymaganej homologacji ma on obowiązek poinformować nabywcę o ograniczeniu ich stosowania do konkretnych celów i w pewnych okolicznościach przejmuje odpowiedzialność za szkody w stopniu niczym nieograniczonym.

Oczywiście nie podejrzewam nikogo z czytelników, a już zwłaszcza diagnostów, o wyżej opisane działania pozaprawne. W skład naszego zestawu wejdą bliźniacze homologowane światła główne, system automatycznego poziomowania i układ oczyszczania szyb zgodne z regulacją ECE R48 i europejskimi kodeksami drogowymi.
Zamontowanie tego zestawu da nam gwarancję poprawy bezpieczeństwa jazdy przez:
- ponad dwukrotnie silniejszy strumień światła w porównaniu z lampami halogenowymi
- jaśniejsze i szersze oświetlenie drogi
- jakość światła zbliżona do słonecznego (temperatura barwy światła halogenowego wynosi 3200 K, światła ksenonowego 4300 K, światła słonecznego w bezchmurny dzień 5300 K), które najlepiej odpowiada możliwościom i przyzwyczajeniom oka ludzkiego
- wszelkie przeszkody na poboczu szosy i pojazdy na drodze, czy piesi i rowerzyści są widoczni znacznie wcześniej
- dodatkowy atut to zwiększona kontrastowość widzenia barw

Tak więc, przepisy prawne i warunki techniczne są zdecydowanie przeciwko niehomologowanym i niekompletnym zestawom ksenonowym, zalecając odpowiadające polskim i europejskim normom komplety świateł.
Okresowe badanie techniczne pojazdu samochodowego, który wyposażono w niehomologowany zestaw, powinno dać wynik negatywny. Mamy tu do czynienia z ewidentnym zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu.

Opracowano na podstawie 
materiałów z firmy Hella.

 _________________________powrót___________________________