|
OBD w SKP od 2004 r.!
Ministerstwo
Infrastruktury planuje rozszerzenie z dniem 1 lipca 2004 r. zakresu
okresowych badań technicznych o procedurę sprawdzającą stan i poprawność
działania systemów diagnostyki pokładowej pojazdów OBD II/EOBD. Stacje
kontroli pojazdów będą musiały wyposażyć się w uniwersalny czytnik OBD i
odpowiednio przeszkolić swój personel. W chwili obecnej wiedza na temat
działania systemów OBD i możliwości wykorzystywania podawanych informacji
nie jest zbyt duża i powszechna.
Nagminne jest mylenie diagnostyki OBD z klasyczną diagnostyką układów w
pojazdach, a zwłaszcza z autodiagnostyką podzespołów elektronicznych.
Nasza redakcja przygotowała ăPoradnik SerwisowyÓ nr 5/2003 poświęcony w
całości problemom diagnostyki pokładowej. Na 80 stronach Poradnika można
znaleźć informacje dotyczące standardów CARB, OBD, SAE i ISO, poznać
przyczyny powstawania szkodliwych składników w spalinach i systemy
kontrolowania spalania. Szeroko zostały omówione sposoby komunikowania się
ze sterownikiem i kasowania kodów usterek, jak również przedstawiono
przykład diagnozowania za pomocą skanera samochodu wyposażonego w system
OBD II/EOBD. Materiał uzupełnia wykaz wszystkich znormalizowanych kodów
usterek wraz z ich opisem.
ARMAL podpisuje umowę z Chiefem
Firma Armal, świadcząca
usługi konsultacyjne, techniczne i wyposażeniowe dla serwisów i warsztatów
samochodowych zawarła umowę o wyłączności na dystrybucję produktów i
wyposażenia Chief Automotive Systems w Polsce.
Chief jest największym na świecie producentem wysokiej jakości produktów
do napraw powypadkowych oraz wyposażenia do prostowania nadwozi, systemów
do mocowania pojazdów i elektronicznych systemów pomiarowych. Główna
siedziba firmy znajduje się w Grand Island w Nebrasce (USA). Chief
dostarcza sprzęt do napraw powypadkowych do 48 krajów na świecie. ăKiedy
poszukujemy dystrybutorów naszych produktów, szukamy firm, ktore mają
takie samo podejście do jakości i usług, jak Chief Automotive SystemsÓ,
powiedział Gerard Van de Meent, główny dyrektor zarządzający strefą
europejską. Zaangażowanie Armal w zaspokajanie potrzeb klientów, wraz z
rozległą wiedzą i doświadczeniem w branży napraw powypadkowych, powoduje,
iż jest to idealny partner dla Chief w Polsce. Jak przekazał nam Michał
Lorkowski, prezes firmy Armal: Włączenie sprzętu Chief do naszej oferty
handlowej zwiększa możliwości firmie Armal na kontynuację zaspokajania
wciąż rosnących potrzeb naszych klientów. Jesteśmy zadowoleni, że możemy
obecnie zaoferować naszym klientom innowacyjne produkty Chiefa.
Firma Armal zapewnia wszechstronne szkolenie specjalistów, przedstawicieli
firm ubezpieczeniowych, kierownictwa i pracowników bezpośrednio
zaangażowanych w naprawy samochodów. Armal dostarcza także sprzęt do
diagnostyki pojazdów powypadkowych, podnośniki, sprzęt do diagnostyki
geometrii zawieszenia, diagnostyki komputerów samochodowych, komory
lakiernicze, strefy przygotowawcze oraz narzędzia i akcesoria do napraw
samochodów.
Książki napraw w internecie
Wielu użytkowników
samochodów i warsztatów ma problemy z dostępem do książek napraw,
zwłaszcza jeśli dotyczą one modeli rzadziej spotykanych na naszych
drogach. Dla osób, które władają nieco językami obcymi, jednym ze źródeł
zaopatrzenia może okazać się internet. Istnieje wiele stron www, na
których jest oferowana literatura fachowa z dziedziny motoryzacji. Jednym
z takich miejsc jest księgarnia on-line Doromey, dostępna na stronie
www.doromey-shop.de. Procedura korzystania z oferty księgarni jest prosta.
Wystarczy wybrać z bogatego spisu marek samochodów interesujący nas model,
wypełnić formularz zamówieniowy i podać numer karty kredytowej. Przesyłkę
powinno się otrzymać w ciągu tygodnia. Jeżeli książka wymaga specjalnego
sprowadzenia spoza Niemiec, to konieczna jest zaliczka w wysokości 20%
wartości zamówienia. Katalog księgarni obejmuje książki napraw (m.in.
fabryczne, z wydawnictw Bucheli, Haynes, Brookland), katalogi części
zamiennych (w tym na mikrofiszach) oraz instrukcje obsługi dla ok. 80
modeli samochodów z całego świata.
II Międzynarodowe Forum Motoryzacyjne
W listopadzie miały miejsce dwa istotne dla naszej branży wydarzenia.
Jednym były targi motoryzacyjne w Warszawie (relację z tej imprezy
przekazujemy wewnątrz numeru) oraz II Międzynarodowe Forum Motoryzacyjne
zorganizowane przez Polską Izbę Motoryzacji. Forum miało przede wszystkim
na celu zaprezentowanie stanowiska Komisji Europejskiej, polskich władz
oraz stowarzyszenia importerów wobec przepisów dotyczących wolnego handlu
samochodami i usługami (nazywanych skrótem GVO). Unijne rozporządzenie GVO
najpewniej wejdzie w życie w Polsce z opóźnieniem (prawdopodobnie 1 maja
2004 r.), ponieważ polscy przedstawiciele producentów i importerzy
samochodów boją się powtórzenia błędów popełnionych przy wdrażaniu GVO w
UE. Ponadto oczekują od polskich władz, że po 1 maja będzie jeszcze
obowiązywał 6-miesięczny okres przejściowy. Ma to na celu zapewnienie
polskim dealerom jak najwięcej czasu, żeby mogli wzmocnić się kapitałowo.
Wbrew pozorom zmiana systemu, która miała być korzystniejsza dla klientów,
może okazać się zmianą na gorsze. Z wypowiedzi prof. Creutziga,
reprezentującego stowarzyszenie CECRA (organizację zrzeszającą sto
kilkadziesiąt tysięcy największych firm zajmujących się sprzedażą i
naprawami samochodów), można było dowiedzieć się, jak wygląda wolna
konkurencja w Unii parę tygodni po wejściu GVO. Otóż sytuacja przedstawia
się gorzej niż w najczarniejszych prognozach. Jeszcze w lutym wszyscy
przypuszczali, że nowe przepisy wzmocnią pozycję dealerów. Tymczasem
producenci samochodów zlekceważyli rozporządzenie UE. Aż 50% dealerów
działa bez jakichkolwiek umów z producentami. Wszystkie stare umowy
wygasły 30 września z mocy prawa, a nowych nie podpisano. Stare umowy
zabraniały dealerom łączenia marek i nakazywały stosowanie tylko części
zamiennych dostarczanych przez producenta. W nowych umowach nie może być
już takich zastrzeżeń, stąd widać, że walka toczy się właśnie o wolność
wyboru części zamiennych. Dealerzy boją się odebrania im autoryzacji i
wygląda na to, że nie będą ryzykowali zajmowania się wieloma markami lub
stosowania części zabronionych. W Polsce z kolei dealerzy liczą właśnie na
korzystne skutki zniesienia monopolu producentów na części zamienne.
Dzięki temu mogliby stosować kilkakrotnie tańsze części niemarkowe, co
dałoby szansę na zatrzymanie przy ASO użytkowników samochodów już po
gwarancji.
_________________________powrót___________________________
|