Z praktyki warsztatowej

Z praktyki warsztatowej jest stałą rubryką, do redagowania której zapraszamy naszych Czytelników. Oczekujemy na Wasze listy, faksy lub telefony z opisem interesujących przypadków usuwania awarii samochodu, z jakimi spotkaliście się w swojej praktyce warsztatowej. Z Waszych doświadczeń będą mogli skorzystać inni. Każdą wydrukowaną relację wynagrodzimy książką o tematyce motoryzacyjnej.

Denerwujący podnośnik szyby

Zlecenie klienta brzmiało krótko: proszę mi wymienić uszkodzony silnik w podnośniku szyby. Praca nie była dla nas skomplikowana, wystarczyło przecież zdjąć poszycie wewnętrzne drzwi i zamontować nowy silnik, przywieziony z hurtowni. Pozostało jeszcze sprawdzić poprawność działania podnośnika. I tutaj czekała nas niespodzianka. Kiedy elektryk wcisnął przycisk na panelu obsługowym, usłyszał jedynie ciche kliknięcie, dochodzące z drzwi. Szyba nie opuściła się. Pracę należało więc rozpocząć od nowa: zdjąć poszycie i obejrzeć dokładnie wszystkie złącza i przewody. Elektryk obejrzał kolejno każdy styk w kostce, zmierzył napięcie zasilania i sprawdził masę. Wszystko było w najlepszym porządku. Silnik podnośnika jednak w dalszym ciągu nie dawał się uruchomić. Ponieważ gonił nas termin oddania klientowi samochodu, skontaktowaliśmy się z zaprzyjaźnioną stacją dealerską, posiadającą autoryzację na tę markę samochodu. Pomoc okazała się nieoceniona. Uzyskaliśmy bowiem informację, że w nowszych modelach konieczne jest przeprowadzenie - po wymianie silnika elektrycznego - procedury inicjalizacji, czyli jego odblokowania. W tym celu należy przerwać na ok. 10 s zasilanie podnośnika szyby, przez wyjęcie odpowiedniego bezpiecznika. Następnie trzeba zamknąć szybę, wciskając właściwy przycisk, i kiedy szyba osiągnie górne położenie - przytrzymać wciśnięty przycisk jeszcze co najmniej przez sekundę. W ten sposób proces inicjalizacji zostaje zakończony, a podnośnik zaczyna poprawnie funkcjonować. Całą procedurę wykonuje się przy czterech podnośnikach.
Przy okazji rozmowy z kolegami okazało się, że ten wymóg „odblokowania” nowego zespołu elektrycznego dotyczy obecnie wielu innych modeli samochodów. Czasami jest do tego potrzebny przyrząd diagnostyczny, którym także koduje się sterownik w drzwiach, aby mógł funkcjonować w danym pojeździe lub z istniejącym już wyposażeniem. Koledzy ze stacji dealerskiej przestrzegali nas również, aby nie odcinać zasilania podnośnika przez odłączanie klemy z akumulatora, ponieważ mogłoby to spowodować uszkodzenia innych systemów lub „tylko” pojawienie się w pamięci mało wiarygodnych zapisów. Chwilowy brak zasilania w instalacji może również spowodować skasowanie istotnych parametrów adaptacyjnych, jak np. dla regulacji lambda. Dlatego w takiej sytuacji zaleca się wyciąganie odpowiedniego bezpiecznika lub wyłączanie bezpiecznika automatycznego, zależnie od tego, jaki rodzaj bezpieczników występuje w samochodzie. O powyższych aspektach należy pamiętać podczas wymiany akumulatora w pojeździe lub uruchamiania kablami rozruchowymi silnika z głęboko rozładowanym akumulatorem. Po tych wszystkich pracach zaleca się zawsze odczytanie pamięci usterek, wykasowanie zapisów mało wiarygodnych i - w razie potrzeby - przeprowadzenie koniecznej inicjalizacji.

Nadesłał Z.K. z Opola

 CHCESZ PODZIELIĆ SIĘ Z NAMI SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI WARSZTATOWYMI?

NAPISZ DO NAS!!!

TUTAJ WPISZ SWOJE DANE ABYŚMY MOGLI SIĘ Z TOBĄ SKONTAKTOWAĆ

IMIĘ I NAZWISKO *
TELEFON *
E-mail
* te pola muszą być wypełnione