Plus czy minus

Ignacy Horowski
Fot. W. Wielgołaski

W poprzednim artykule (nr 4/06) starałem się przekonać mechaników i blacharzy do uzupełniania wiedzy o "elektryce" na odpowiednich szkoleniach czy kursach. W tym odcinku powrócimy do wątku dokształcania się i do podstawowego diagnoskopu firmy Osram lub innej, czyli do zwykłej żarówki stosowanej w kierunkowskazach 21 W/12 V.
   Jako przykład posłuży nam samochód marki Ford Scorpio kombi z 1992 r. Pojazd ten podczas manewru cofania uderzył tylnym, prawym narożnikiem w inny pojazd. Uszkodzenia nie były zbyt duże, ale wymagały naprawy blacharsko-lakierniczej. Fordzik po naprawie wyglądał jak nowy, ale stał bezużytecznie w warsztacie, ponieważ nie dawał się uruchomić. Po diagnostyce i długich debatach stwierdzono uszkodzenie pompy paliwa. Właściciel warsztatu zdecydował o zdemontowaniu zbiornika paliwa i wymianie pompy na nową. Po wykonanej wymianie zbiornik paliwa wrócił na swoje miejsce, a Fordzik - ignorując nakłady pracy i poniesione koszty - dalej trwał w swojej martwocie. Wtedy jeden z lakierników zasugerował, że można starą pompę paliwa podłączyć do zasilania - okazało się, że pompa jest sprawna. Jedyną przyczyną braku zasilania układu wtryskowego paliwa był brak zasilania napięciem pompy. W tym miejscu możemy zastosować przywołaną na początku artykułu żarówkę.
   Żarówkę wpinamy w miejsce pompy paliwa i ustawiamy kluczyk w położenie drugie. Żarówka powinna się zaświecić (1) i po ok. 3 s zgasnąć, żeby w momencie przełożenia kluczyka w pozycję rozruch świecić stałym, jasnym światłem.
   Jako ciekawostkę diagnostyczną można podać to, że według systemu EEC IV Ford, jeżeli żarówka nie gaśnie po 3 s, lecz świeci się światłem ciągłym, oznacza to pracę awaryjną komputera.
   Po wykonaniu powyższej czynności okazuje się, że żarówka w ogóle nie świeci. Korzystając z wiedzy ogólnej, zdobytej na kursach, wiemy, że pompa paliwa potrzebuje do właściwej pracy zarówno minusa, jak i plusa. Zatem następną czynnością jaką musimy wykonać jest ustalenie jakiego sygnału nam brakuje. Podłączamy najpierw jeden przewód żarówki do zacisku (+) wtyczki pompy, a drugi do nadwozia. Następnie odwrotnie, jeden z przewodów żarówki do zacisku (-) wtyczki pompy, a drugi do bieguna dodatniego akumulatora, oczywiście przez dodatkowy przewód. Przeprowadzona wg powyższego opisu diagnostyka pozwoliła ustalić, że pompa paliwa ma zasilanie, czyli biegun "plus", natomiast cierpi na brak bieguna "minus".
   Po raz drugi korzystamy z wiedzy z kursów i ze schematów elektrycznych, z których jednoznacznie wynika, że na linii bieguna "minus" został zainstalowany wyłącznik bezwładnościowy. Jest to wyłącznik bezpieczeństwa, który ma za zadanie wyłączenie pompy w przypadku uderzenia pojazdu w przeszkodę. Po zadziałaniu rozwiera on obwód bieguna ujemnego pompy paliwa. Aktywacja następuje przez wciśnięcie przycisku znajdującego się na górnej powierzchni wyłącznika. Działa podobnie jak automatyczny bezpiecznik w domowej instalacji elektrycznej.
   Należy zaznaczyć, że wyłącznik ten potrafi zadziałać również po wjechaniu kołem w wyrwę na dziurawych drogach. W naszym pojeździe taki wyłącznik bezwładnościowy zamontowany jest za tylną, prawą lampą zespoloną (2).
   Na tym przykładzie możemy policzyć koszty i nakłady robocizny wynikające z niewiedzy zespołu naprawiającego. W tym przypadku kosztami wymiany dobrej pompy paliwa na jeszcze lepszą obciążono właściciela pojazdu. A wystarczyło tylko wcisnąć jeden przycisk.
   Przypadek ten jest o tyle ciekawy, że takie wyłączniki można spotkać w samochodach Ford, Fiat, Renault, Honda, Rover itd.
   Na zakończenie jeszcze jeden przykład wykorzystania żarówki do sprawdzenia, czy pojazd po naprawie blacharskiej lub mechanicznej ma dobrze przykręcone masy główne do silnika i do nadwozia. W tym przypadku możemy posłużyć się żarówką reflektorową, popularną H4 lub, jeżeli dla kogoś trzy końcówki to dużo, żarówką H7. Są to żarówki dużej mocy - 55 W/12 V, dlatego uzbrajamy nasz przyrząd pomiarowy w odpowiednią oprawkę, która zabezpieczy pojazd i nas przed zwarciem i wysoką temperaturą.
   Jeden przewód żarówki podłączamy do bieguna "plus" akumulatora, a drugi do metalowej części silnika, np. bloku lub skrzyni biegów. Żarówka powinna jasno świecić (3a). Następnie ten sam przewód podłączamy do nadwozia w miejscu, gdzie nie ma lakieru. Tu również żarówka powinna jasno świecić (3b).
   Te proste pomiary informują nas, że mamy przewód masowy z akumulatora prawidłowo zamocowany na silniku i na nadwoziu samochodu. W następnym artykule pokażę, dlaczego te masy są takie ważne.

 _________________________powrót___________________________