Bateryjka

Ignacy Horowski
Fot. W. Wielgołaski

   W nr. 7-8'06 Auto Moto Serwisu zostały opisane problemy wynikające z zagubienia transpordera wewnątrz kluczyka zapłonu i sygnały, jakie wysyłają wtedy kontrolki umiejscowione na tablicy wskaźników. Tym razem sytuacja jest inna: mamy kluczyk z właściwym transporderem, a silnik uruchamia się na ok. 1 s i gaśnie.
   Jako przykłady posłużą nam pojazdy VW i Audi. W praktyce często zdarza się, że właściciele Audi (A3, A 4, A6, A8) informują o problemach z uruchomieniem samochodu. Sygnalizują ten problem tak: "Od jakiegoś czasu pojazd odpala i zaraz gaśnie, lecz po kilku kolejnych próbach zapala i na jakiś krótki czas wszystko wraca do normy. Od momentu zaistnienia problemu jego częstotliwość zaczyna narastać".
   Mając odpowiednie urządzenie diagnostyczne możemy po połączeniu z systemem immobilizera odczytać kody błędów i wtedy znajdziemy tam informacje o niewłaściwym kluczyku. W bardzo wielu pojazdach usterka ta dotyczy nie kluczyka, tylko niewłaściwego sygnału, jaki jest przesyłany przez pierścień umieszczony na obudowie stacyjki.
   W sytuacji, kiedy warsztat nie ma sprzętu diagnostycznego, należy zwrócić uwagę, czy na tablicy wskaźników zapala się kontrolka przedstawiająca zarys nadwozia z obrysem kluczyka (1). Jeżeli system jest sprawny, kontrolka zapali się i po ok. 2 s zgaśnie. W tej sytuacji uruchomienie pojazdu nastąpi bezproblemowo. Jeżeli jednak kontrolka zaświeci się ponownie, pojazd odpali i po ok. 1 s zgaśnie, wtedy, zanim skierujemy pojazd do warsztatu elektronicznego, możemy wykonać kilka prostych czynności, które mogą pomóc usunąć usterkę oraz zaoszczędzić czas i środki na transport do innego serwisu.
   W pierwszej kolejności należy zdemontować obudowę przełączników pod kierownicą, następnie można wypiąć wtyczkę dwupinową z pętli umieszczonej na obudowie stacyjki. Należy sprawdzić, czy styki są czyste i nie wykazują nadmiernych luzów, następnie przemyć je za pomocą dobrego środka do mycia styków. Jeżeli warsztat ma miernik, można sprawdzić rezystancję na pinach pętli, której wartość powinna wynosić ok. 15÷20 Ω (różne wartości w pojazdach różnych marek). Następnie oglądamy przewód zakończony wtyczką dwupinową. Jeżeli zauważymy, że na jakimś odcinku nie jest on w pełni pokryty jednolitą izolacją, nakładamy na takie miejsce niewielką ilość taśmy bawełnianej, następnie nawijamy na ten odcinek trochę folii aluminiowej, jako brakującą część ekranu, i całość ponownie owijamy bawełnianą izolacją.
   Cała powyższa procedura powoduje wyeliminowanie możliwości zakłóceń zewnętrznych na linii: kluczyk-pętla-sterownik. Podczas wykonywania tej naprawy należy pamiętać o tym, aby upewnić się, że kluczyk jest wyjęty ze stacyjki i minus akumulatora jest odłączony. W niektórych pojazdach VW i Audi, aby zdemontować osłony pod kierownicą zachodzi konieczność zdjęcia koła kierowniczego, a to jest związane z wypięciem zespołu poduszki powietrznej (2). Należy pamiętać, że jest to element pirotechniczny i wymaga bardzo ostrożnego i fachowego traktowania. Po wykonaniu naprawy podłączamy minus z baterii, wkładając kluczyk i włączając zapłon. Jeżeli pojazd zapala bezproblemowo, to diagnoza była słuszna. Jeżeli te czynności nie pomogły, możemy z czystym sumieniem przekazać pojazd do autoryzowanego serwisu, gdyż może okazać się konieczna wymiana niektórych podzespołów elektronicznych.
   Kolejny przykład usterek dotyczy samochodów VW: Golfa 3 i 4 oraz Polo z silnikiem 1,9 TDI. W tych pojazdach w postaci kontrolki diagnostycznej występuje popularna spiralka, która w starszych dieslach sygnalizowała czas grzania świec żarowych. W nowszych pojazdach również ma takie zadanie, ale nie tylko. Zapalanie się tej kontrolki podczas pracy silnika świadczy o usterce elektroniki sterującej pracą silników TDI. Jeżeli kontrolka po uruchomieniu zgasła, następnie załączyła się ponownie pulsując i po dłuższej chwili zgasła, można sprawdzić za pomocą miernika świece żarowe, gdyż prawdopodobnie któraś z nich jest uszkodzona. Jeżeli po uruchomieniu pojazdu kontrolka nie gaśnie, należy przekazać pojazd do warsztatu z odpowiednim sprzętem diagnostycznym, który odczyta kody błędów i dokona dalszej naprawy.
   Jeżeli po włączeniu zapłonu ww. spiralka nie zaświeci się na krótki czas (przy temperaturze otoczenia 20oC jest to tylko krótkie mrugnięcie), świadczy to o braku zasilania komputera wtrysku. Aby wyeliminować najczęstszą przyczynę tej dolegliwości, powinniśmy zaopatrzyć się w przekaźnik o numerze 109, który znajduje się w gnieździe 23 popularnej skrzynki bezpieczników. Jeżeli po wymianie tego przekaźnika nie uda się uruchomić pojazdu, możemy przeprowadzić jeszcze jedną próbę i wymienić kostkę zapłonową łączącą stacyjkę z instalacją pojazdu. W praktyce zawodowej zdarzają się również sytuacje, w których ta część elektryczna zawodzi. Ze względu na trudny demontaż obudowy stacyjki w celu wymontowania układu zapłonowego, należy wypiąć wtyczkę stacyjki, następnie wpiąć drugi element zapłonowy i za pomocą wkrętaka płaskiego spróbować uruchomić pojazd (należy pamiętać, aby w stacyjce przy kierownicy znajdował się kluczyk, gdyż pętla immobilizera ma osobne połączenia).
   Bardzo często powyższe proste czynności kontrolne przy udziale materiałów, których koszt jest bardzo niski w stosunku do usługi serwisowej, pomogą uruchomić pojazd.
   Na zakończenie sytuacja, jaka kilkakrotnie miała miejsce w Mercedesach E220 i E290 TD. Problem dotyczył kontrolki aktywacji immobilizera w lusterku wstecznym. Są tam zamocowane dwie kontrolki: z lewej strony - zielona, z prawej - czerwona (patrząc oczami kierowcy), gdzie zielona świeci po naciśnięciu "otwieranie", a czerwona po naciśnięciu "zamykanie" pojazdu. W trakcie pytań o przyczynę unieruchomienia pojazdu kierowcy informowali, że wcześniej w momencie zamykania lub otwierania obie kontrolki w lusterku wstecznym pulsowały jednocześnie. Był to sygnał dla kierowcy o konieczności wymiany baterii w pilocie kluczyka (podobne sygnały spotykamy w Mercedesach wyposażonych w dwie kontrolki na zewnętrznej klamce drzwi kierowcy) i niestety z racji niewiedzy został zignorowany (3). Następstwem tego był kolejny sygnał, gdzie kontrolki zaczęły pulsować na przemian, powodując blokadę możliwości uruchomienia silnika. W takiej sytuacji nie pomogła tylko wymiana baterii w pilocie oraz próba wpisania pilota za pomocą informacji zawartych w książce Autodata.
   W przypadku wystąpienia opisanej wyżej sytuacji należy dotrzeć do skrzynki bezpieczników, która znajduje się pod pokrywą silnika na lewym nadkolu przy podszybiu. Następnie przy wyłączonym zapłonie i kluczyku wyjętym ze stacyjki wyjąć bezpiecznik nr 14 i 17, a potem ponownie zamontować. Bezpieczniki te są zabezpieczeniem modułu sterowania zamka centralnego oraz modułu N10/1. Po zablokowaniu i odblokowaniu pilotem należy uruchomić pojazd. Wszystkie czynności należy wykonywać bardzo wolno.
   Na koniec pewna sytuacja, która może satysfakcjonować warsztaty nieautoryzowane. W jednym z przypadków klient poinformował mnie, że tylko dlatego skorzystał z nieautoryzowanego serwisu, gdyż autoryzowany poinformował go o możliwości pomocy za ok. 3 dni, z racji awarii holownika. Na koniec przyznał też, że koszt usługi wraz z informacją, jak w podobnej sytuacji postępować następnym razem, był kilkakrotnie niższy, niż w serwisie autoryzowanym.
   W kolejnym artykule na temat Opla i Nissana.

 _________________________powrót___________________________