Wiosenny przegląd klimatyzacji

Coroczna kontrola układu klimatyzacji powinna odbywać się na wiosnę, czyli po okresie zimowym, kiedy układ ten był używany rzadko, a w najgorszym razie - wcale, natomiast warunki zewnętrzne bardzo niekorzystnie oddziaływały na jego kluczowe części.

   Kontrolę układu klimatyzacji należy rozpocząć od wzrokowego sprawdzenia widocznych elementów, zwracając uwagę na stan paska napędzającego sprężarkę, przewody elektryczne i ich przyłączenia do czujników, pęknięcia lub uszkodzenia przewodów sztywnych i skraplacza, naloty tlenków na powierzchni przewodów sztywnych i skraplacza, przetarcia i degradację materiału przewodów elastycznych i inne ewentualne uszkodzenia.

Sprawdzamy działanie klimatyzacji

   Jeżeli kontrola wzrokowa wypadła pomyślnie, to następnym krokiem jest kontrola funkcjonowania układu, polegająca na włączeniu klimatyzacji i sprawdzeniu jej działania. Do tego celu można użyć termometru elektronicznego, którym będziemy kontrolować spadek temperatury w kabinie, szybkość schładzania oraz zgodność faktycznej temperatury z temperaturą zadaną.
   Jeżeli klimatyzacja działa, wewnątrz kabiny nie wyczuwa się przykrego zapachu, sprężarka pracuje poprawnie, prędkość schładzania kabiny mieści się w ramach normy, układ prawidłowo współpracuje z komputerem i faktyczne temperatury pracy są zgodne z zadanymi, to właściwie można by zakończyć przegląd i stwierdzić, że wszystko jest w porządku. Można tak zrobić jedynie wtedy, gdy pełny serwis układu klimatyzacji odbywał się rok wcześniej. Wówczas przegląd możemy zakończyć wymianą filtra przeciwpyłkowego i uprzedzić klienta, że w następnym roku konieczny jest tzw. pełny serwis klimatyzacji. Należy jednak pamiętać, że producenci klimatyzacji zalecają wykonanie czyszczenia (dezynfekcji) parownika przynajmniej raz w roku i korzystnie jest połączyć ten zabieg z wiosennym przeglądem klimatyzacji.
   Pełny serwis układu klimatyzacji powinien odbywać się co 2 lata i obejmować następujące czynności:
1 - usunięcie czynnika chłodniczego i jego recykling
2 - wymianę filtra osuszacza (jeśli jest konieczna)
3 - kontrolę stanu paska klinowego, skraplacza, przewodów i innych części wchodzących w skład klimatyzacji
4 - napełnienie układu odpowiednią ilością nowego czynnika i oleju (według instrukcji producenta)
5 - oczyszczenie skraplacza i innych elementów
6 - wymianę filtra przeciwpyłowego kabiny
7 - dezynfekcję wymiennika ciepła (parownika) i jego komory oraz przewodów rozprowadzających powietrze
8 - kontrolę działania i obsługi całego systemu

Dezynfekujemy parownik

   Zmieniające się temperatury oraz permanentna wilgoć w parowniku i przewodach nadmuchu powietrza tworzą idealne warunki do rozwoju pleśni, grzybów, bakterii i innych drobnoustrojów. Ciepłe powietrze z zawartością pary wodnej stale napływa do komory parownika, a na zimnych powierzchniach parownika następuje gwałtowne schładzanie pary wodnej i jej skraplanie. Dlatego wewnątrz komory parownika pojawia się wilgoć, a skroplona tam woda może być odprowadzana na zewnątrz pojazdu. Niesione z powietrzem pyłki roślin, bakterie, grzyby i pleśnie przyklejają się do wilgotnej powierzchni parownika, tworząc z czasem żywe siedlisko silnie alergizujących i toksycznych dla ludzi zapachów. Niestety rozwój grzybów i pleśni jest zjawiskiem naturalnym, a ich pojawieniu się w komorze parownika towarzyszy specyficzny, wilgotny, "grzybiczny" zapach w samochodzie. Taki zapach to sygnał, że trzeba natychmiast przeprowadzić dezynfekcję parownika lub całego układu rozprowadzania powietrza. Wielu producentów wykorzystuje w produkcji komór parownika i kanałów rozprowadzania powietrza materiały niesprzyjające rozwojowi grzybów i pleśni, ale jeżeli całkowicie zaniedbane zostanie okresowe czyszczenie i dezynfekcja, to w takim układzie również rozwiną się grzyby i pleśnie na nagromadzonej warstwie odżywki biologicznej. Zjawisko to występuje permanentnie w 50-60% samochodowych urządzeń klimatyzacyjnych i tylko regularna dezynfekcja jest w stanie je wyeliminować.
   Parownik jest zamontowany zwykle dość głęboko w samochodzie, za licznymi osłonami, i dostęp do niego jest bardzo utrudniony. Po wykonaniu częściowego demontażu elementów zewnętrznych, w tym filtra przeciwpyłkowego i dmuchawy powietrza, można przy użyciu sond i urządzenia rozpylającego dokonać dezynfekcji układu za pomocą środka antybakteryjnego. Po kilku godzinach problem przykrego zapachu mamy z głowy. Niekiedy jednak jest konieczne wymontowanie parownika i przewodów rozprowadzania powietrza oraz dokładne ich wyczyszczenie oraz zdezynfekowanie, gdyż złogi materiału biologicznego są zbyt duże.

 _________________________powrót___________________________